RAVEN
Nienawidziłam siebie za to, nienawidziłam tego, jak się przeze mnie czuł. Nie był gorszym mężczyzną od Liama, nie zasługiwał na to.
Liam wyszedł, rzucając Damonowi krótkie skinienie głową i zamykając za sobą drzwi.
– Hej, jak się czujesz? – zapytał Damon, zamierzając odłożyć piękny bukiet fioletowych kwiatów, kiedy wyciągnęłam rękę i wzięłam je.
– Świetnie, a te są piękne! – powiedziałam, pa






