LIAM
Zmarszczyłem brwi, wpatrując się w lustro w łazience i układając włosy, gdy przypomniałem sobie poranny pośpiech Raven…
(RETROSPEKCJA)
"Śpieszysz się." rzuciłem.
"Tak, trening, a potem mam parę rzeczy do załatwienia." powiedziała, wycierając włosy ręcznikiem po porannym prysznicu.
"Jakich rzeczy?" zapytałem niby od niechcenia, podając jej smoothie, które właśnie zrobiłem.
Uśmiechnęła si






