LIAM
Było już późno wieczorem; zanim wróciłem do domu taty, pracowałem z Damonem. Wciąż musiałem z nim porozmawiać i wkrótce zamierzałem to zrobić. Połączyłem się w myślach z Raven, pytając, czy nie chciałaby wpaść. Brzmiała na dość spłoszoną, choć odpowiedziała, że oczywiście przyjdzie i żebym zostawił dla niej otwarte okno. Typowa Raven.
Cieszyłem się, że przyjdzie, bo tego potrzebowałem. Prze






