PUNKT WIDZENIA ELARY
Wróciłyśmy do szkoły pod czujnym okiem uczniów.
Zgromadzili się przy głównym wejściu, a ja nie mogłam oprzeć się wspomnieniu pierwszego dnia mojego przyjazdu. Wtedy nie czekał na mnie komitet powitalny – był tylko jeden chłopak, który ostatecznie okazał się moim partnerem.
– Mogę ich odesłać, jeśli chcesz – zaproponował Kaelen, ale pokręciłam głową. Nie mogłam przed tym ucieka






