PERSPEKTYWA ELARY
Dano mi wybór – mogłam dołączyć do nich na spotkaniu albo zostać z ofiarami. Jak na tchórza przystało, wybrałam spotkanie. Nie mogłam znieść konfrontacji z nimi, przynajmniej jeszcze nie teraz, gdy wiedziałam, że jestem częściowo odpowiedzialna za ich nieszczęścia i kłopoty.
Widziałam, że starszyzna była rozczarowana moją decyzją, ale nie doszłabym tu, gdzie jestem, gdybym nie ro






