Głos po drugiej stronie brzmiał na wyraźnie poirytowany.
– Słuchaj, bardzo chętnie zabrałbym cię jako osobę towarzyszącą, ale mam już plany. Przepiękna Selina jest teraz u mnie numerem jeden – powiedział Landon, po czym zmienił ton.
– Ale tak się składa, że właśnie wpadłem na pannę Lewis. Poprosiłem, żeby wziąła w ten weekend nadgodziny i poszła z tobą na galę charytatywną – oznajmił Landon, po cz






