Scott wciąż rozmawiał przez telefon, gdy wszedł do domu. Gdy tylko padło imię Chloe, Monique i Carolyn – które do tej pory rozmawiały swobodnie na kanapie – natychmiast się wyprostowały, wymieniając szybkie spojrzenia.
Carolyn rzuciła spojrzenie matce, po czym z powrotem skupiła uwagę na Scotcie. On tymczasem był całkowicie pochłonięty rozmową. Przeszedł w stronę okna, wciąż mówiąc niskim, ale int






