Carolyn nie była pewna, jak udało jej się wydostać ze szpitala psychiatrycznego.
Przebrała się za wolontariuszkę opieki społecznej, aby uzyskać dostęp, mając nadzieję na chwilę z matką. Zobaczenie niegdyś czarującej kobiety sprowadzonej do tego stanu... to było jak zerwanie ostatniej nici jej dawnego życia.
Nie było powrotu do Posiadłości Lewisów.
Rozważała powrót do Scotta, ale powstrzymywał ją s






