Słysząc to, Charles skinął lekko głową. Zamknął oczy, słuchając z uwagą.
Madilyn jednak stała jak wmurowana, a jej oczy rozszerzyły się z niedowierzania. Myślała, że musiała się przesłyszeć. Nie mieściło jej się w głowie, że mogła usłyszeć coś tak oburzającego.
Kiedy dowiedziała się, że Charles zwołał pilne spotkanie rodzinne, jej pierwszą obawą było to, że zamierza sfinalizować swój testament.
Ni






