"Zrozumiałem, panie Myers", odparł krótko Donald, po czym odwrócił się, by wykonać polecenia.
Widząc obojętną postawę Arthura, Madilyn zrozumiała, że ją odprawia – już zdążył skazać ją jako morderczynię.
"Arthurze, tak mi się odpłacasz? Wychowałam cię! Po co? Dla ciebie sprzeciwiłam się Charlesowi i spiskowałam, by przepisać pakiet kontrolny Myers Group na twoje nazwisko. I tak mi dziękujesz? Śmie






