"Dziadku, właściwie to mam już na dzisiaj z kimś plany. Czy możemy przełożyć tę kolację na inny termin?"
Charles na moment zamilkł, a potem zdawał się szybko zrozumieć. Uśmiech przemknął przez jego twarz.
"Ach, rozumiem! W takim razie idź i baw się dobrze. Miłego spędzania czasu. Z pewnością spotkamy się innego dnia."
"Mhm" – odpowiedziała cicho Chloe. Spojrzała krótko na Arthura, obdarzając go pr






