Elara
Zanim wychodzę z łóżka, czekam, aż usłyszę ciężkie dudnienie kroków ludzi Cassiana Dravena. Nawet wtedy dla pewności wyglądam przez okno i rzeczywiście – po żadnym z nich nie ma już śladu. Po Cassianie również. Zamykam oczy, przypominając sobie jego spojrzenie i to, jak mnie dotykał przed odejściem. Mam tylko nadzieję, że gdy odkryje, co zrobiłam, wciąż będzie patrzył na mnie w ten sam sposó






