Cassian
Nie mogę zasnąć.
Nie dlatego, że grunt jest niewygodny – a jest – lecz dlatego, że w mojej głowie wciąż krążą myśli o Elarze i o tym, co właściwie skłoniło ją do udania się do banshee. Mówi, że jest chora, ale jakaś cząstka mnie zastanawia się, czy tak naprawdę zbytnio jej nie przytłoczyłem; czy może zrozumiała, że nie jestem tym, czego pragnie w swoim życiu. Ta myśl uderza we mnie z ogrom






