Minęły trzy dni.
"Najlepsza kawa dla najlepszego męża" – oznajmiła Sienna, podając napój Harrisonowi. Chciała go trochę rozweselić.
Uśmiechnął się, przyjmując kubek termiczny, który przygotowała Sienna, i mocno ją przytulił, upajając się jej słodkim zapachem. Oboje byli w salonie, a Harrison szykował się do wyjścia do pracy.
Harrisonowi przydałaby się doskonała kawa, a Sienna dbała o to, by dostaw






