Perspektywa Harriette
Po siedmiu godzinach podróży wreszcie dotarliśmy do Stada Alfy Dariusa. Była to długa i męcząca podróż, ale w większości ciekawa, ponieważ Luna Angela bez przerwy opowiadała nam o szalonych rzeczach, które Alfa Darius zwykł robić w dawnych czasach.
Zanim dojechaliśmy do bramy, spotkaliśmy kilku czekających stadowych wojowników. Samochód wjechał na właściwy teren stada, a ja z






