BOOK 2: CHAPTER 53
Z punktu widzenia Rowana
Minęły trzy dni, odkąd Harriette opuściła stado. Trzy potwornie bolesne dni. To, jakim cudem zdołałem utrzymać kontrolę nad swoimi zmysłami, pozostawało dla mnie zagadką. Gdyby to było możliwe, powinienem dostać nagrodę za pomyślne odwalanie tej roboty.
Myśl o tym, że jest wiele kilometrów stąd, prześladowała mnie. Jej obecność w moim pokoju w noc przed






