ROZDZIAŁ 48
DANTE
⪼⚔︎♛⚔︎⪻
Patrzyłem, jak klatka piersiowa Lucii unosi się i opada w niespokojnym śnie, a jej ciało było odwrócone ode mnie nawet w nieświadomości. Siniaki już zaczęły się formować – ciemny fiolet rozkwitający na jej biodrach, czerwone pręgi na tyłku, ślady palców na nadgarstkach i udach.
Dowód mojej własności. Mojej kontroli. Mojej wściekłości.
Zemdlała. Naprawdę, kurwa, zemdlała,






