ROZDZIAŁ 49
LUCIA
⪼⚔︎♛⚔︎⪻
Ból z powrotem wyciągnął mnie do świadomości.
Nie był to ostry, natychmiastowy rodzaj bólu, lecz głębokie, wszechogarniające rwanie, które zdawało się zagnieździć w moich kościach. W ustach miałam smak miedzi i jakichś chemikaliów. Głowę miałam wypełnioną watą, ale myśli wciąż leniwie przepływały przez tę mgłę.
Światło słoneczne, przedzierające się przez cienkie zasłony,






