CHAPTER 99
LUCIA
⪼⚔︎♛⚔︎⪻
Zanim wreszcie pozwolił mi odpocząć, za oknami sięgającymi od podłogi do sufitu zachodziło już słońce.
Byłam zbyt wyczerpana, by w tej chwili cokolwiek docenić.
Leżałam płasko na plecach na naszym łóżku – ostatecznie udało nam się tam dotrzeć – niezdolna do ruchu. Niezdolna do myślenia. Niezdolna do zrobienia czegokolwiek poza wpatrywaniem się w sufit i próbami przypomnien






