POV Elary
Oczy Dravena rozszerzyły się, gdy na mnie patrzył.
Mrugnęłam w odpowiedzi, nie rozumiejąc, dlaczego jest taki oszołomiony. Czy naprawdę powiedziałam coś tak niezwykłego?
Właściwie… co ja właśnie powiedziałam? Niezbyt pamiętałam.
– Elara… – zaczął. – Ile ty właściwie wypiłaś?
Uznałam, że to nie jego sprawa, więc odparłam: – Myślę, że powinieneś już iść, Draven.
Zmarszczył lekko brwi, wygl






