Z perspektywy Myki
Po rozmowie z wujkiem Josephem o plotkach i o tym, jak mogły zacząć się rozprzestrzeniać, schodzimy do sali balowej.
– Król Joseph oraz pozostali członkowie Rodziny Królewskiej – anonsuje nasze przybycie Służący.
Wszyscy odwracają się w stronę wejścia, by zobaczyć, jak wchodzimy, a ja jestem wdzięczny za Meadow, która trzyma mnie za ramię. To dla mnie bardzo stresujące i nigdy n






