Roan
Gillean i ja obudziliśmy się na wezwanie Jaylena przez połączenie umysłów i ucieszyłem się, widząc, że nie tylko ja nienawidzę być budzony w ten sposób.
Po prysznicu, filiżance kawy i założeniu czystych ubrań, Gillean i ja zeszliśmy po schodach, by spotkać się z Morgan i Jaylenem. Dziewięćdziesięciu pięciu Likanów i Wilków zbiera się na zewnątrz, a ja poświęcam chwilę, by chłonąć ten cudowny






