Gillean
Zakładałem, że nie znajdę dziś swojego Mate, i chciałem wyjść z sali, zanim ktokolwiek zdążyłby wypowiedzieć te okropne słowa: „Na ciebie też przyjdzie czas”.
Nawet widok mojej mamy w parze z Kieranem nie powstrzymuje mnie od wpatrywania się w drzwi; to przyciąganie, które czuję, i słowa Roana, zatrzymują mnie w miejscu. Uśmiech rozjaśnia moją twarz i dostrzegam ten sam uśmiech na jego ust






