Perspektywa Casimira
W chwili, gdy podnosi na mnie wzrok, pochylam głowę, by ją pocałować. Giselle nie waha się i otwiera się przede mną. Pogłębiam pocałunek i jęczę, czując jej język naprzeciw mojego.
Owija ramiona wokół mojej szyi, podczas gdy jej język wdziera się do moich ust. Delikatnie pociągam jej głowę w lewo i pogłębiam nasz pocałunek, słysząc, jak Vlad wyje w mojej głowie.
Z jej ust wyry






