Z perspektywy Macka
Nie każdemu Alfie i Lunie podobała się decyzja o zorganizowaniu Ceremonii Luny Delaney w formie prywatnej uroczystości dla naszej Watahy, ale żadne z nas się tym nie przejmowało.
Starsi w końcu zorientowali się, jak Starszy Carlyle zdołał przekonać wszystkich, że jego córki były prawowitymi spadkobierczyniami Tronu. Po prostu wykorzystał plotki, które rozeszły się po zabójstwie






