Punkt widzenia Diablo
Dzisiaj towarzyszę Ojcu w podróży do Albarr, a moja Przeznaczona zostaje w Domu Watahy pod silną strażą. Zeszłej nocy upewniłem się, że dobrze rozumie, iż jej strażnicy nigdy jej nie pomogą.
Cholera, na samą myśl o tym staje mi kutas, i gładząc go, pozwalam moim myślom powrócić do zeszłej nocy. Zaprosiłem mojego najlepszego przyjaciela na piętro Alfy, ponieważ musiałem powier






