Perspektywa Quinlana
Trzymam Larissę blisko siebie, ale nie muszę się martwić o to, że nie będzie w stanie nadążyć za tym małym procesem.
Zresztą niewiele tu było do śledzenia, ponieważ wszystkie dowody były już w naszym posiadaniu i przejrzeliśmy je przed opuszczeniem Pałacu. Udało nam się nawet odnaleźć ich prawo Watahy, a przekazanie tytułu drugiemu dziecku stanowiło jego naruszenie.
Przed lunc






