Punkt widzenia Rydera
– Skąd to wzięłaś? Kiedy nagle zostałaś lekarzem? – zażądałem wyjaśnień, posyłając jej zirytowane spojrzenie.
Wypuściła głośne westchnienie, przewróciła oczami i zaczęła tłumaczyć.
– Mój tata na co dzień zmaga się z migrenami i używa tego… właściwie to przez bardzo długi czas używał czegoś innego, ale w pewnym momencie to po prostu przestało działać i musiał znaleźć sobie c






