Ryder’s POV
"Dzisiaj jesteś taki spięty, czy to spotkanie w biurze było aż tak złe?" Stella przerwała ciszę po kilku minutach, przeżuwając kawałek pizzy, część tego wszystkiego, co kupiłem po drodze do niej.
Wypuściłem z siebie powolne westchnienie, gdy słowa Stelli dotarły do mojego umysłu, a potem lekko wzruszyłem ramionami.
"Nie masz pojęcia. Było gorzej niż źle."
Stella zanuciła cicho pod nos






