Punkt widzenia Rydera
Stella była drobną dziewczyną z zajebiście uroczym aparatem na zębach i absurdalnie długimi włosami. Ma naprawdę uroczą twarz i również nosi okulary. Z pozoru mogła wyglądać na niewinną dziewczynę, ale pod całą tą niewinną fasadą nie była niczym innym jak córką Jezebel.
Uśmiechnęła się lekko, taksując mnie wzrokiem, a następnie wciągnęła mnie do swojego mieszkania, chwytają






