Punkt widzenia Rydera
Moi najlepsi przyjaciele byli niczym moje kotwice. Byli jedynymi ludźmi na świecie, którzy tak bardzo mnie rozumieli, że nie musiałem im nawet zbytnio niczego tłumaczyć, by wiedzieli, co właściwie miałem na myśli. Byli też jedynymi ludźmi, którzy wiedzieli o wszystkim, co zaszło między mną a Hankiem.
Dlatego właśnie w tym momencie tak cholernie miałem ochotę z nimi porozmaw






