Perspektywa Hanka
Kurwa.
Miałem tak bardzo przejebane.
Po pierwsze, co tu się odpierdala?
Nie potrzebowałem, żeby coś takiego przydarzyło mi się w takim momencie; było całkowicie jasne, że nie radziłem sobie zbyt dobrze po tym, co zaszło między Ryderem a mną, i po tym, jak gwałtownie to między nami zakończyłem.
Albo w tym przypadku powinienem powiedzieć „Bennettem”?
Czy on do kurwy nędzy w ogóle






