RHEA
Jazda na północ jest kompletnym rozmyciem. Mocno dociskam gaz, a mój umysł skupia się tylko na jednym: znalezieniu miejsca tak odległego, że nikt nigdy jej nie znajdzie. Jedynej rzeczy, która może pozbawić mnie nieśmiertelności, jedynej broni, której można by użyć, by mnie zabić i ją przywrócić.
Nigdy tego nie chcę.
Nigdy.
Kiedy zapada noc, skręcam, jadąc polną drogą, a potem wjeżdżając głębi






