Rhea
Jasne słońce oślepiło moje pełne łez oczy, gdy wpadłam przez tylne drzwi domu stada. Moje ramię nie było przecięte głęboko, ale mocno krwawiło, plamiąc moją potarganą koszulę.
"Co się stało?" - Tony, ogrodnik, podbiegł do mnie w sekundzie, w której wpadłam do pustej kuchni. Na jego twarzy odmalował się czysty szok, gdy zobaczył krew. "Jasna cholera, Rheo, co ci się stało?"
"Ja... nie wiem" -






