Rhea
Wilki walczą ze sobą. Jeden jest czarny, a drugi szary. Krążą wokół siebie, warcząc i pomrukując, z wysuniętymi pazurami i obnażonymi zębami, szczerząc się na siebie.
Nie potrafię oderwać od nich wzroku.
Gdy Kael skacze na szarego wilka, ścierają się, a na ziemię tryska więcej krwi. Kobieta stojąca przy drzewie wciąż mruczy coś pod nosem, jej słowa są dla mnie niesłyszalne. Ale cokolwiek robi






