Rhea
Moje ciało czuje się jak worek połamanych kości. Ból, który pełznie wzdłuż każdego z moich nerwów, jest potworny. Pot spływa po mnie strumieniami. Kiedy rozglądam się wokół, kręci mi się nieco w głowie, jakbym miała zwymiotować, zemdleć... albo jedno i drugie.
Nie ruszam się, stoję nieruchomo – znowu.
– Musisz przebiec okrążenie po całym obwodzie – mówi do mnie Elisha.
Gdy to mówi, przeszywaj






