RHEA
Pokój tętni energią. Kael rozkłada mapę na dębowym stole. Jego palce wodzą po granicach tego, co kiedyś należało do niego, terytoriów, które rozciągają się na całą Północ.
Wszystkich, do których kiedyś rościł sobie prawa. Wszystkich ziem, które zostały skradzione i oddane przez Radę ludziom, którzy nie byli ich godni.
Rada nigdy nie mogłaby naprawdę pozwolić komukolwiek urosnąć w siłę, nigdy






