Rhea
Nie zasypiam dziś wcześnie. Prawdę mówiąc, nie kładę się wcale – czekam. Na niego. Na Arona... albo Kaela.
Na niego.
Po tym wszystkim, co usłyszałam, po tym, czego się dowiedziałam, przez moją głowę przebija się tylko to jedno imię. Kael. Wilk Arona. To szokujące, dowiedzieć się czegoś takiego.
Północ. Kovas powiedział mi, że o tej porze tu przyjdzie. Aron wie, że do tego czasu powinnam






