Mruży na mnie oczy, a ja wzruszam obolałymi ramionami.
— Krwiopijcy. Tyle musisz wiedzieć.
Sposób, w jaki ledwie o nich wspominał, sprawił, że byłam niemal pewna, iż i tak wolałabym ich nie spotkać.
Przemieszczając się odrobinę na łóżku, Alfa Ryder naciska guzik i całe łóżko zaczyna się podnosić, wypychając moje plecy w górę, aż usiadłam, patrząc prosto na niego. Miał poważny wyraz twarzy, jego






