Ryder
Skurwiel zabił ośmiu ludzi. Wszyscy mieli rodziny. Niektórzy byli starsi i mieli własne dzieci, inni byli młodsi, świeżo po szkoleniu, pragnący dowieść swojej wartości jako wojownicy. To miało być proste zadanie – ochrona mojej partnerki.
Nikt z nas nic nie wiedział. To był minus przemiany podczas pełni księżyca. Byliśmy wtedy najsilniejsi, a jednak ulegaliśmy amokowi polowania. Zagłuszają






