Ryder
Zwinięta w moich ramionach, Chloe opiera policzek na mojej piersi, podczas gdy moje palce wędrują w dół jej pleców. Zapach naszego seksu wciąż unosi się w pokoju.
Nieważne, jak bardzo się kłóciliśmy, nie potrafiła się oprzeć, gdy zacząłem zwracać uwagę na znamię na jej szyi.
Przez krótką chwilę jej umysł milczy. Miałem wrażenie, że minęły wieki, odkąd jej myśli nie gnały milion mil na sek






