Gdy Chloe krzyczy, Damien się odsuwa. Zapomina o mnie, jakby przed chwilą nic się nie wydarzyło.
Moje serce łomocze w piersi, gdy wchodzi do jej pokoju, zostawiając mnie na wpół podnieconą na tym pieprzonym korytarzu, ze smakiem jego warg na moich ustach.
„Co to, kurwa, było?” – sapie ze złością Midnight.
„Muszę stąd uciekać!”
Powoli cofam się, docierając do schodów. Do kącików moich oczu wkra






