Moje brwi ściągają się jeszcze bardziej. – Coś o tym, że wierzę, iż tylko on będzie pragnął naszych szczeniąt. A jeśli ma rację? Słyszałeś coś o jego wataze? O mieście Ashburn?
– Próbuje namieszać ci w głowie. Roan zostanie jutro zabity na oczach wszystkich. Nie ma znaczenia, co mówi. – Przyciska usta do mojego policzka. – Ale tak, miałem wieści z miasta Ashburn. Wygląda na to, że Roan miał już n






