Ale stojąc tutaj i patrząc na tych wszystkich mężczyzn, wiedząc, jak bardzo to wszystko jest popieprzone, byłam pewna jednego: wszyscy byliśmy ze sobą powiązani za sprawą Chloe. My wszyscy.
Wpatruję się w bestię, która kiedyś była Salemem. Nie słyszę znajomego mi głosu. Nie wyczuwam jego zapachu. Widzę tylko wściekłą bestię. Czy od zawsze miałam zostać przez niego odrzucona? Czy taki był dla mnie






