Punkt widzenia Adriana
Zatrzymując wzrok na małym dziecku, zauważyłem, że jego oczy są przepełnione wrogością wobec mnie.
To ja powinienem był na niego tak patrzeć. Był czyjąś inną krwią. Owocem przygody na jedną noc. Skąd ten mały chłopiec brał tyle siły, by obdarzać mnie takim spojrzeniem?
Przeniosłem wzrok na Natalię. Czy powiedziała synowi coś o mnie? Czy wyprała dziecku mózg?
Jednak moje przy






