– Nie, to niemożliwe – krzyknął mężczyzna z niedowierzaniem.
Drugi mężczyzna zamarł w bezruchu, wpatrując się w moje odbicie. Wpatrując się w wodę, byłam w stanie dostrzec wyraz ich twarzy.
– Jesteś wiedźmą, prawda? To wszystko iluzja! Oszukujesz nas, żeby się ratować – mężczyzna nie przestawał mamrotać, chociaż trzęsły mu się kolana.
Drugi mężczyzna powoli cofnął się o krok, jakby musiał użyć ogr






