Wyznanie Lyndy zbiło mnie z tropu. Była nieświadoma prawdy, ponieważ powiedziała mi, że nie ma z tamtego okresu żadnych wspomnień.
Więc usłyszenie o przeszłości bezpośrednio od niej całkowicie mnie zaskoczyło.
– Adrian, co ona mówi? Czy to ta dziewczynka, która uratowała cię wiele lat temu? – zapytała mnie matka. W jej oczach szkliły się łzy.
Widziałem, że jako matka była głęboko wdzięczna osobie,






