Punkt widzenia Natalii
Minął miesiąc, odkąd moja rodzina i ja przenieśliśmy się do Watahy Kryształowej Krwi.
Od nocy, w której zostaliśmy pokonani w wojnie, życie wyglądało inaczej.
Ponieważ Adrian pozwolił nam zostać w swojej watasze, mogliśmy przynajmniej spędzać tu dni, nie martwiąc się o dach nad głową.
Tylko dlatego, że udzielił moim rodzicom schronienia w swojej watasze, nie mogłam powiedzie






