Odwracając głowę, spojrzałam na drzwi. Moją uwagę przykuł potężny mężczyzna, który właśnie wszedł do sali.
Ręcznie szyty na miarę garnitur i idealnie ułożone włosy nadawały mu dominujący wygląd. Jak zwykle emanował chłodem.
Jego bystre oczy omiatały salę, aż w końcu zatrzymały się na mnie.
Na to spojrzenie mój wilk podskoczył w moim wnętrzu. Niemal natychmiast odwróciłam od niego wzrok i skupiłam






