"Nigdy nie spodziewałabym się usłyszeć tego od ciebie" – powiedziała Nancy.
"Myślałaś, że Ian i ja jesteśmy śmiertelnymi wrogami? Powinna istnieć wyraźna granica między pracą a życiem osobistym. Wciąż mam do twojego taty ogromny szacunek" – wyjaśnił Gideon, chichocząc.
Na ustach Nancy powoli zarysował się uśmiech. "W każdym razie, dziękuję za dzisiaj. Posprzątam po tobie."
Gdy miała właśnie wziąć






